Mam na imię Weronika. Jestem magistrem farmacji i specjalistką farmacji klinicznej.

Na Farmatce tłumaczę działanie leków, suplementów, podważam wszechobecne apteczne absurdy i zdrowotne mity po ludzku — rzetelnie, praktycznie i bez straszenia. Chcę, żeby to miejsce pomagało zrozumieć, kiedy lek naprawdę ma sens, kiedy warto zapytać farmaceutę lub lekarza, a kiedy internet robi z igły wenflon, a z mózgu galaretkę.

Pracowałam w aptece ogólnodostępnej, w aptece szpitalnej w dużym szpitalu uniwersyteckim a obecnie można mnie znaleźć w szpitalu onkologicznym. Dzięki temu patrzę na farmację z kilku stron: tej codziennej jak pacjent, tej klinicznej, w szpitalu oraz tej ludzkiej jako mama.

Prywatnie jestem żoną cudownego Pana M. który ma więcej cierpliwości niż wszyscy święci i mamą dwójki rozrabiaków Helenki i Jaśka. Wiem, że teoria teorią, a życie i tak potrafi wejść do pokoju z gorączką o 22:37 więc…. DO DZIEŁA 🙂